poniedziałek, 4 września 2017

Techniki ze świata szkolnego - część II

Pierwsza część postu ( znajdziecie ją tutajcieszy się niesamowitą poczytnością - prawie 8000 odsłon to mój dotychczasowy rekord. Cieszy mnie zatem fakt, że mam jeszcze tak dużo do powiedzenia na ten temat! Mam nadzieję, że techniki i metody, które dzisiaj Wam zaproponuję spotkają się z równie dużym zainteresowaniem. 

Jak może pamiętacie, w poprzednim wpisie opierałam się na propozycjach zaczerpniętych z internetu, w poniższym tekście znajdziecie wyselekcjonowane i czasem ulepszone przeze mnie pomysły zaobserwowane w Holandii, Danii, Kolumbii i Finlandii, a także moje własne. 

Bez przedłużania - oto one:

poniedziałek, 28 sierpnia 2017

Przekaz podprogowy w animacjach

Wczoraj w końcu znalazłam czas na obejrzenie pełnometrażowego filmu animowanego od "Illumination Entertainment" pod tytułem: "Sing".
Niestety kolejny raz muszę powiedzieć, że jestem bardzo rozczarowana. Od kilku lat, coraz baczniej przyglądam się filmom i animacjom pod kątem edukacyjnym oraz zwracam uwagę na jakie treści położony jest nacisk i jakie cechy czy zachowania bohaterów są propagowane. Wydawałoby się, że mistrzowie zawodu tacy jak pracownicy Disney'a czy Pixar'a (a w zasadzie, aktualnie, tego co wyszło z ich połączenia) mają świadomość jak bardzo oddziałują na umysły młodsze i starsze oraz konsultują swoje pomysły z pedagogami, psychologami i innymi kompetentnymi w tym zakresie osobami.

czwartek, 17 sierpnia 2017

Techniki ze świata szkolnego

Dzisiejszy post powstał na bazie artykułu z jednej ze stron internetowych, które odwiedzam najczęściej: https://www.buzzfeed.com/…/insanely-smart-school-teacher-ha… (którą polecam!:) Po uważnym przeczytaniu powyższego tekstu można stworzyć całkiem ciekawą (i pokaźną bo złożoną aż z 37 wskazówek) bazę technik i metod do zastosowania w swojej klasie. W swojej pracy codziennie mogłam obserwować zastosowanie niektórych z wymienionych ułatwień dla pracy nauczyciela, zatem z tekstu wybrałam te techniki, o których mam coś do powiedzenia w kwestii ich funkcjonalności oraz efektywności lub też znam podobne rozwiązania, o których warto wspomnieć. Mam nadzieję, że lista ta wzbogaci Waszą wiedzę lub też odświeży pomysły, zapomniane w natłoku innych obowiązków. 

Punkt 6 - tworzenie grup za pomocą kolorowych naklejek - bardzo ciekawy pomysł, szczególnie gdy prace zespołowe są ważną częścią pracy klasowej oraz gdy często zmieniamy ich skład. Pozostawienie wlepek o odpowiednim kolorze pozwala na uniknięcie pytań, chaosu oraz wielokrotnego powtarzania przydziału. W Holandii i Finlandii zespoły klasowe zmieniają się dosyć często, mniej więcej co miesiąc, wyboru dokonuje nauczyciel często wieszając listy z nazwiskami i nowymi miejscami w klasie na tablicy (cały rok szkolny uczniowie pracują w grupach, tylko kilka zajęć w tygodniu skupia się na pracy indywidualnej). Wybranie nowych drużyn jest też okazją do zmiany organizacji pracy oraz wyglądu sali.


Jak jeszcze moglibyśmy tworzyć grupy?

Możemy stworzyć tablicę na której narysujemy kształt sali z najważniejszymi jej elementami (szafy, biurko nauczyciela - o ile nie zmienia ono swojego położenia, itd.) z kolei nazwiska lub imiona uczniów zapisujemy na plastikowych korkach od butelek. Do korków przyklejamy rzepy lub magnesy i ustawiamy je na tablicy według naszego pomysłu.
Jeśli nie zależy nam na konkretnie przydzielonych miejscach, a tylko na stworzeniu grup możemy korki wrzucać do kolorowych słoików, pudełek po żywności. Każdy podchodzi i sprawdza do której grupy został przydzielony.

środa, 2 sierpnia 2017

Synergia w życiu i edukacji

Chciałabym się z Wami podzielić moimi przemyśleniami z ostatnich lat. 
Często słyszę, że tak bardzo zachwycam się wszystkim co "niepolskie" i że powinnam skupiać się na zaletach naszego systemu.

Nie przeczę, że edukacja w Polsce jest na wysokim poziomie. Poznałam tam mnóstwo zmotywowanych, interesujących i zarażających pasjami i ciekawością świata nauczycieli. Zawsze podsumowuję, że studia pedagogiczne są u nas na bardzo wysokim poziomie. Niemniej jednak, zawsze staram się być krytyczna i wyciągać zewsząd to co najlepsze, łączyć i używać wedle uznania. Dlatego, tak jak jakiś czas temu napisałam "nie jestem fanem pedagogiki Montessori na etapie wczesnoszkolnym czy na dalszych". Jej metody są zbytnio ograniczone, skoncentrowane na odwzorowaniu systemu sprzed 100 lat. Tak też traktuję rodzimy system. Widzę w nim ogromny potencjał ale i zauważam braki, które dałoby się wypełnić, pomysłami i metodami z innych krajów. I chciałabym Was zapewnić z całą odpowiedzialnością za swoje słowa: reformy, które powinny zostać wprowadzone nie zależą od pieniędzy a od wysiłku, dobrej woli i chęci zmian i nauki.

piątek, 21 lipca 2017

O wpływie szkolnictwa na czytelnictwo słów kilka

W polskim szkolnictwie od wielu lat lista lektur jest tematem do dyskusji i sporów. W tym roku znalazłam gdzieś informację, że licealiści są przerażeni siedmioma obowiązkowymi pozycjami rocznie. I nie ma się co dziwić skoro w Polsce czytanie kojarzy się wyłącznie z nakazem i odgórnym wyborem. Statystyki również pokazują, że raczej rzadko sięga się po książki niezwiązane ze szkołą, uczelnią czy pracą. A przecież pewne mechanizmy dotyczące czytania wynosimy już z przedszkola czy szkoły podstawowej. Ogromną rolę w procesie wprowadzania czytania z przyjemnością mają też rodzice, ale jest to temat do dłuższych rozważań. Dziś przedstawię Wam sposoby zachęcania do sięgania po książki, które stosuje się w Holandii i Finlandii. 

Brak obowiązkowych lektur...


poniedziałek, 17 lipca 2017

Dlaczego fiński system edukacji jest najlepszy?

Dziś odpowiem sobie na pewne pytania, które pozwolą mi na uporządkowanie mojej wiedzy i doświadczeń. Może i Wam się taki wpis przyda:). 


  • Dlaczego z całą odpowiedzialnością, wybrałabym dla swojego dziecka fiński system edukacji? 

  • Dlaczego sama chciałabym pracować w takiej szkole?

poniedziałek, 3 lipca 2017

Nieckliwe pożegnania

Dziś chciałabym przybliżyć Wam nieco jak wygląda zakończenie roku szkolnego w Finlandii. 
Poszczególne aspekty przypominają mi tradycje polskie, ale jest kilka elementów, których wydaję mi się, "nasi" nauczyciele by nie zrozumieli.